Menu główne

bullet2 Strona główna
bullet2 Publikacje
bullet2 Forum
bullet2 Kontakt
bullet2 Linki




Nasz sponsor:

desk


Poznaj Fredzia:

desk


Witaj

Login:

Hasło:


Zapamiętaj mnie

[ ]
[ ]
[ ]




Ech, Tatry, deszcz i burze !


Zjazd pod okapem z Koziej Przełęczy do podnóża Zamarłej Turni. (2005.07.16)


Wspinamy się na prawe żeberko Granatów. (2005.07.16)

To była łatwa droga, w zasadzie rozgrzewka do kolejnych dni.

Radość z kolejnego wejścia.

Zjazd pod okapem z Koziej Przełęczy do podnóża Zamarłej Turni.

Burza i deszcz wypłukały nas z "Lewych Wrześniaków". A wcześniej inna burza z "Patrzykonta" i "Grani Kościelca". Pech nas prześladował od 13 lipca. Burze, deszcze, trup turysty w łóźku obok Piotrka w schronisku, trup kozicy na szlaku, upadek plecaka w głęboką… szczelinę śnieżną… pod Zamarłą…. Wszystko układało się w realizację jakiejś klą…twy. Ale plecak wykopaliśmy dziabą spod śniegu, z Kościelca udało się zejść w burzy z piorunami, przygód było wystarczają…co dużo.

W drodze powrotnej, Rzędkowice Turnia Lechwora, "Pokrzywki", 6.

Wracają…c obchodzimy od zewną…trz zamknięta… na kłódkę wieżę widokową… przed pustynią… Błędowską…, nie można było sobie odmówić.


sobota 16 lipiec 2005 - 11:01:59 by openmind
Posted in Polska | Comments: 0 |   Wyślij emaila do znajomego   Szybkie drukowanie   Pobierz tą wiadomość w postaci pdf